Wybory Prezydenckie 2010

Schetyna nowym marszałkiem Sejmu. "Chcę być jak Płażyński"

hal, IAR, PAP
08.07.2010 , aktualizacja: 08.07.2010 19:34
A A A Drukuj
Grzegorz Schetyna, nowy marszałek Sejmu odbiera gratulacje

Grzegorz Schetyna, nowy marszałek Sejmu odbiera gratulacje (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja)

Posłowie wybrali nowego marszałka Sejmu. Zgodnie z przewidywaniami został nim kandydat Platformy Obywatelskiej. Jako marszałek Grzegorz Schetyna przejął też obowiązki prezydenta
Grzegorz Schetyna został nowym marszałkiem Sejmu. Za jego kandydaturą głosowało 277 posłów. Przeciwko - 121. 16 posłów wstrzymało się od głosu. Większość bezwzględną konieczna do wyboru marszałka wynosiła 208.

Kandydaturę Schetyny przedstawił premier Donald Tusk. - Polska potrzebuje polityków, którzy łączą gotowość do kompromisu i twardości - mówił Tusk. I podkreślał, że te cechy posiada Grzegorz Schetyna. - Ma dobre cechy swoich ulubionych bohaterów gladiatora i Shreka - mówił premier. I zakończył: - Jestem przekonany, że Sejm będzie dumny z nowego marszałka.

Podczas głosowania na sali sejmowej obecni byli i prezydent elekt Bronisław Komorowski i marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, który do czasu wyboru Schetyny na marszałka pełnił obowiązki prezydenta. Po ogłoszeniu wyników głosowania głos zabrał nowy marszałek.

"To był marszałek całego Sejmu. Chciałbym, żeby tak o mnie kiedyś mówili"

Krótkie przemówienie Schetyna zaczął od podziękowań za wybór na stanowisko marszałka. Później zwrócił się do posłów o współpracę: - Apeluję o wspólną pracę także do tych posłów, którzy na mnie nie głosowali.

W swoim wystąpieniu Grzegorz Schetyna podkreślał, że marszałek to część zespołu, który zarządza Sejmem, a dobra współpraca prezydium jest warunkiem wspólnych sukcesów. Przypomniał dwóch wicemarszałków Jerzego Szmajdzińskiego i Krzysztofa Putry, którzy zginęli w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. - Pokazywali nam wszystkim, jak ważna jest rola opozycji (...) Chciałbym mieć takie samo szczęście do współpracy w Prezydium Sejmu - mówił Schetyna.

Wspomniał też Macieja Płażyńskiego, byłego marszałka Sejmu, który także zginął w katastrofie pod Smoleńskiem. Przypomniał, że kiedy obejmował on urząd, wszyscy postrzegali go jako osobę o "twardych poglądach politycznych i ciężkiej ręce". - A na koniec kadencji wszyscy mówiliśmy: Tak, to był marszałek całego Sejmu. Chciałbym, żeby kiedyś ktoś o mnie tak powiedział.

Przed głosowaniem z prawa do zadania pytała skorzystała tylko Anna Sobecka z PiS. Pytała, jakie działania Grzegorz Schetyna podejmie wobec posła PO Janusza Palikota.

Jerzy Wenderlich nowym wicemarszałkiem Sejmu

Posłowie wybrali również wicemarszałka Sejmu - został nim Jerzy Wenderlich z klubu Lewicy. Za jego kandydaturą głosowało 412 posłów. Przeciwko - 3 posłów. 2 posłów wstrzymało się od głosu. Większość bezwzględna konieczna do wyboru wynosiła 209.

Jerzy Wenderlich zastąpił na stanowisku wicemarszałka Sejmu Jerzego Szmajdzińskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia. Prawo i Sprawiedliwość nie zgłosiło dotąd swojego kandydata na wicemarszałka, który zastąpi wicemarszałka Krzysztofa Putrę.

Z funkcji marszałka Sejmu zrezygnował (i złożył mandat poselski) dzisiaj prezydent-elekt Bronisław Komorowski. Zrobił to w czasie porannego posiedzenia Prezydium Sejmu. Po nim obowiązki marszałkowskie wynikające z regulaminu Sejmu przejął najstarszy wiekiem wicemarszałek, czyli Stefan Niesiołowski. On też przewodził obradom Sejmu w czasie wyboru nowego marszałka.

W tym samym czasie funkcję prezydenta przejął marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Teraz obie funkcje (marszałka i prezydenta) będzie sprawował Grzegorz Schetyna.

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX